CZWÓRKA @NLINE

Planowanie zaległości

Powolutku zbliża się koniec tego nietypowego roku szkolnego. W dziennikach zaczynają pojawiać się pierwsze propozycje ocen końcoworocznych.  
To „gorący czas” nie tylko dla pedagogów, ale przede wszystkim dla uczniów, którzy z jakiegoś powodu przegapili poprawy kartkówek, prac klasowych, sprawdzianów, testów…
Podczas stacjonarnej nauki mieliście szansę osobiście porozmawiać z nauczycielem i  poprosić o możliwość poprawy oceny. Teraz, pomimo trwającej pandemii, będzie podobnie.
Pamiętajcie, że już od tego tygodnia w szkołach odbywają się konsultacje dla uczniów (w bieżącym tygodniu uczniowie z klasy VIII, w kolejnych tygodniach również uczniowie z pozostałych oddziałów). Dalej macie także możliwość kontaktu on-line ze wszystkimi nauczycielami.
Jeśli w trakcie zdalnej nauki zdarzyło się Wam zapomnieć o odesłaniu pracy w wyznaczonym terminie, nie wypełnić testu sprawdzającego wiedzę, albo oddaliście pracę, ale nie dostaliście satysfakcjonującej Was oceny, nie wszystko jest już stracone!
Dla osób, które chcą poprawiać stopnie lub nadrabiać zaległości, ale czasami mają problem z zapamiętaniem, tego co jeszcze muszą zrobić, przesyłam „Planer moich zaległości”. Możemy wpisywać w niego również przyszłe obowiązki, które są jeszcze przed Wami.

Jak go wypełniać?

– Na początek, w pierwszą kolumnę skrótowo wpisujemy zaległą sprawę, np. „Sprawdzian z matematyki”.

– Druga kolumna to pytanie: „Co należy wykonać?” – odnosząc się do podanego przykładu: „Napisać sprawdzian z pól trójkątów”.

– Idąc dalej, trzecia kolumna powinna być wypełniona konkretnymi czynnościami/ umiejętnościami, które musicie opanować, żeby udało się Wam np. napisać sprawdzian z pól trójkątów, czyli:  „Nauczyć się wzorów na pola trójkątów” / „Przypomnieć sobie zadania na temat pól trójkątów”, „Poprosić Pana od matematyki/kolegę/mamę/tatę o wyjaśnienie jak wykonać dane zadanie”.

– W czwartej i piątej kolumnie należy KONIECZNIE wpisać DATY. Dlaczego to takie ważne? Jeśli zapiszemy „jutro wieczorem” albo „w wolnej chwili”, to będziemy odkładać wykonanie tej czynności na przysłowiowe „wieczne nigdy”, bo przecież jutro będzie i jutro… i pojutrze… i w następne dni… 
Konkretny termin zwiększa naszą motywację i mobilizuje nas do pracy.

– Ostatnia kolumna to efekt włożonego przez nas wysiłku w wykonanie zadania, czyli odpowiedź na pytanie: „Po czym rozpoznam, że zaległa sprawa została już zrealizowana?”. W nawiązaniu do naszego przykładu, mogłoby to być, np. „Po otrzymaniu dobrej oceny”.

– Przy dwóch kolumnach znajdują się wąskie paski. Służą one do odznaczenia danego etapu realizowania zaległej sprawy, np. jeśli nauczę się pól trójkątów konkretnego dnia (zapisanego w kolumnie), odhaczam, że mam to już za sobą.  To samo robię, kiedy napiszę zaległy sprawdzian w zaplanowanym wcześniej dniu. Dzięki temu na bieżąco widzimy postępy naszej pracy.

Żeby łatwiej było Wam zrozumieć całą konwencję, załączam tabelę z wpisanymi przykładami. Wykorzystajcie ją jako inspirację przy tworzeniu Waszych planerów.

Dobra organizacja to podstawa. Trzymam za Was kciuki!

Opracowała: Magdalena Florczak – psycholog

Uwierz w siebie!

Samoocena to umiejętność właściwej oceny samych siebie, znajomość swoich zalet i wad. Najczęściej budujemy ją poprzez porównywanie się z innymi osobami, co nie zawsze przynosi dobry efekt.
Na jej tworzenie wpływają także oceny i wymagania stawiane  nam przez innych ludzi.

Nie od dziś wiadomo, że gdy nasza samoocena jest wyższa, to czujemy się lepiej sami ze sobą, jesteśmy bardziej odporni na przydarzające się nam niepowodzenia, potrafimy wybaczyć sobie popełniane błędy, nie tracąc przy tym wiary we własne możliwości. Ochoczo podejmujemy nowe wyzwania, mamy także łatwość w budowaniu relacji społecznych. Umiemy również zauważyć i docenić innych ludzi oraz ich sukcesy.

Zdarzają się jednak osoby, u których możemy zaobserwować zbyt wysoką samoocenę. Tacy ludzie bywają aroganccy, wywyższają się, poniżają innych, przypisują sobie cechy, których w rzeczywistości nie posiadają, przechwalają się. Często możemy opisać ich jako „uważając się za lepszych”. Warto jednak pamiętać, że osoby te mają także pewne trudności, np. jeśli doświadczą porażki, to ciężko im ją znieść, nie zawsze są lubiani przez innych.

Spotykamy również w swoim życiu ludzi, którzy nie wierzą w siebie, nie potrafią znaleźć swoich pozytywnych cech. W sytuacji, w której coś osiągną najczęściej przypisują to „szczęściu/losowi” (a nie własnym umiejętnościom).  Nie potrafią przyjmować komplementów, dbać o swoje potrzeby (np. dużą trudność sprawia im powiedzenie, że coś im się nie podoba, że czegoś nie chcą). Nie podejmują nowych wyzwań, gdyż już na starcie zakładają, że „na pewno nie dadzą sobie rady”. W konsekwencji albo wycofują się i unikają nowych sytuacji, albo udają bardzo pewnych siebie, często zachowując się w sposób nieakceptowany społecznie (np. stosują przemoc wobec słabszych).

Co więc zrobić, żeby wypracować realną, ale dobrą samoocenę?
Kluczem  do tego zadania jest refleksja nad samym sobą (w szczególności nad posiadanymi mocnymi stronami) oraz skonfrontowanie swojej opinii o sobie ze zdaniem innych osób.
Możecie w tym celu wykorzystać poniższą kartę pracy.

Opracowała: Magdalena Florczak – psycholog

 

„Gdy rodzice się kłócą…”  

Sprzeczki i nieporozumienia są wpisane w naturę relacji. Nie unikniemy ich. Kłótnie rodziców przy dziecku zdarzają się w wielu rodzinach. Jeśli dochodzi do nich sporadycznie i kończą się zawarciem zgody, mogą być cenną lekcją szukania rozwiązań i osiągania kompromisu w spornych kwestiach.
Co jednak zrobić, gdy emocje wzięły górę? Gdy dorośli wykrzyczeli sobie żale i złości, trzasnęli drzwiami, płakali, a świadkiem kłótni było dziecko?
Warto spojrzeć na tę sytuację z jego perspektywy.
Każde dziecko, bez względu na wiek, w obliczu konfliktu rodziców odczuwa dwie dominujące emocje: bezradność i lęk. Pomimo wykrzykiwanych przez bliskich zdań, po prostu nie rozumie o co tak naprawdę chodzi. Próbuje interweniować, ale nie potrafi „zatrzymać” sytuacji, w której bez swojej woli się znalazło. W efekcie czuje się bezradne.  
Brak zrozumienia sytuacji, brak poczucia wpływu na nią uaktywniają także uczucie lęku. W głowach dzieci/nastolatków pojawiają się przeróżne myśl: „Czy rodzice jeszcze się kochają?”, „Czy chcą się rozstać?”, „Czy któreś z nich się wyprowadzi?”, „Czy to moja wina?”…
Te dwie emocje bardzo mocno uderzają w poczucie bezpieczeństwa i stabilności, które stanowią podstawę prawidłowego rozwoju młodego człowieka.
Nie umiejąc poradzić sobie z sytuacją, dzieci często przyjmują postawy, które w bezpośredni sposób wpływają na kształtowanie się ich osobowości, np. pogrążają się w poczuciu winy, wycofują się,  przyjmują na siebie odpowiedzialność, tworzą negatywny obraz siebie, buntują się, czasami stają się agresywne, próbują sprostać oczekiwaniom rodziców, nawet kosztem swoich pragnień.
Pamiętajmy więc! Gdy spór przekształcił się w bitwę, nie można zapomnieć o uczuciach dziecka. Krótka rozmowa wyjaśniająca, co właściwie się wydarzyło pomiędzy rodzicami, a także zapewnienie
o Waszej bezwarunkowości miłości, to najlepsza rzecz, jaką możecie dla niego w tej sytuacji zrobić.
W rozpoczęciu rozmowy na ten trudny temat przydatna będzie poniższa animacja.

https://biteable.com/watch/co-zrobi-gdy-rodzice-si-kc-2549010?fbclid=IwAR2-3N_bkygfZ4fv_UqbL85DzDDzog6NQ9c4GAD15A8vjcLpes_cNAjyaus

Opracowała: Magdalena Florczak – psycholog

Mindfulness – recepta na stres i negatywne emocje.

 

Mindfulness tłumaczone jest w języku polskim jako „uważność”. W praktyce jest to trening świadomości, który polega na celowym skierowaniu swojej uwagi na to, czego doznajemy w danej chwili, czyli tu i teraz.
Ludzie często tkwią w swoich myślach, roztrząsają to, co już było, albo zamartwiają się tym, co dopiero będzie. Uważność pomaga skupić się na teraźniejszości i poprawić jakość naszego życia, pomimo doświadczanego codziennie stresu związanego np. z nauką, z relacjami, sytuacją rodzinną, brakiem samoakceptacji i wieloma innymi trudnościami dnia codziennego.

Jakie korzyści płyną z praktykowania uważności?

  1. Poprawa koncentracji uwagi, cierpliwości i wytrwałości – dzięki nim nauka staje się bardziej efektywna, co przekłada się na osiągnięcia edukacyjne oraz wykonywane obowiązki.
  2. Zwiększenie równowagi emocjonalnej i odporności na stres – rozwija umiejętność panowania nad emocjami, wyciszania się w trudnych chwilach, umożliwia znalezienie alternatywnych rozwiązań istniejących problemów (spojrzenie na nie z dystansu).
  3. Pozytywnie wpływa na samoocenę, poczucie własnej skuteczności i samopoczucie – dzięki uważności jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć samych siebie, jak również innych ludzi, co z kolei łączy się z budowaniem bardziej satysfakcjonujących relacji z ludźmi.

 

Co ważne praktyka uważności nie jest ani trudna, ani czasochłonna. Treningi można przeprowadzać w każdym miejscu, o każdej porze. Wystarczy kilka do kilkunastu minut dziennie.


Przed Wami przykładowe ćwiczenia: „7 uważnych kroków” i „Zmysły”.
Podczas treningów mindfulness oddychajcie przez nos (możecie również przykleić język do podniebienia  – jeśli Wasza uwaga się rozproszy od razu zauważycie, że język się od niego odkleił).

Spróbujcie – warto!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opracowała: Magdalena Florczak – psycholog

 

Dziennik izolacji

„Izolacji dzień …” – chyba już sami zgubiliście rachubę który, a niestety kolejne dni przed nami.
Pewnie bawiliście się już wszystkimi zabawki, zagraliście we wszystkie  gry, przeczytaliście ciekawe książki, wykonaliście ćwiczenia gimnastyczne w domu i coraz częściej pojawia się w Waszej głowie myśl: „Nudzę się!”.

Właśnie dlatego chciałam Was dziś zachęcić do prowadzenia dziennika!
Kiedyś prawie każdy go pisał, dziś dzienniki/pamiętniki wracają do łask i stają się po prostu modne.
Zdaniem naukowców codzienne opisywanie dnia pomaga:

  • Uporać się ze stresem
  • Obniża poziom lęku
  • Poprawia nastrój
  • Usprawnia umiejętność samoobserwacji i dokonywania samoopisu

Moim zdaniem dzienniki mają jeszcze jedną zaletę – zbierają nasze wspomnienia, a odczytane za rok, za pięć lat, czy też w dorosłości mogą sprawić nam i naszym bliskim nie lada frajdę!

Możecie je pisać w tradycyjnej formie tzn. papierowej, jak również w formie elektronicznej – wszystko zależy od Waszej pomysłowości.

Bawcie się dobrze!
Magdalena Florczak – psycholog

Empatia – czym jest i czy można się jej nauczyć?

Empatia, to słowo, które bardzo często pojawia się w dzisiejszych rozmowach, ale czy wiemy, co tak naprawdę oznacza?

Empatia błędnie postrzegana jest jako współczucie. W rzeczywistości to po prostu umiejętność postawienia się w sytuacji drugiej osoby.

Osoba empatyczna jest świadoma uczuć swoich i innych ludzi, potrafi dostrzec przyczynę ich zachowania się w konkretnej sytuacji, jak również ma łatwość w budowaniu relacji społecznych
i rozumieniu sytuacji interpersonalnych.

Można powiedzieć, że przeciwieństwem empatii jest egocentryzm, czyli umieszczanie siebie
w centrum świata. Za jego sprawą dużym wyzwaniem staje się spojrzenie na sytuację z perspektywy innej osoby, jak również zaakceptowanie jej uczuć, poglądów, czy też zachowania.

Głównym zadaniem empatii jest więc ułatwienie nam budowania relacje z innymi ludźmi, zarówno tych rodzinnych, przyjacielskich, jak również zawodowych. Pomaga ona także w codziennym funkcjonowaniu, ogranicza sytuacje związane z powstawaniem konfliktów i pojawiające się w ich następstwie zachowania agresywne.

Pomimo, iż nie każdy z nas jest „mistrzem empatii”, do pewnego stopnia możemy się tej umiejętności nauczyć.

W tym celu, wykorzystaj czas domowej izolacji i spróbuj:

ćwiczyć uwagę – przyglądaj się sytuacjom społecznym, temu w jaki sposób się rozwijają, obserwuj mimikę, ton głosu i gesty innych ludzi

ćwiczyć słuchanie – w trakcie rozmowy, koncentruj się na tym, co dana osoba chce Ci powiedzieć, gdy czegoś nie rozumiesz – zadawaj pytania

ćwiczyć samoświadomość – naucz się rozpoznawać i nazywać swoje emocje

ćwiczyć komunikację – mów o swoich uczuciach, nazywaj uczucia rozmówcy

ćwicz wspieranie – nawet jeśli nie potrafisz rozwiązać problemu drugiej osoby, spróbuj ją wysłuchać i po prostu przy niej być.

Może to właśnie nauka empatii połączona z Twoimi dobrymi chęciami, przyczyni się do poprawy relacji z rodzeństwem, dziećmi, rodzicami, przyjaciółmi…

 

Opracowała: Magdalena Florczak – psycholog

 

Radzenie sobie ze złością.

Czy zdarzyło Ci się kiedyś zdenerwować? A może ktoś rozzłościł się na Ciebie?

Złość to jedna z najbardziej intensywnych emocji, którą odczuwamy w życiu. Sama w sobie jest czymś dobrym i przydatnym, bo właśnie w ten sposób nasze ciało informuje nas, że nie podoba mu się to, co się dzieje. Problem może pojawić się, gdy złość staje się zbyt wielka. Mówimy wtedy rzeczy, których później żałujemy lub zachowujemy się w sposób, którego potem się wstydzimy.
W konsekwencji pogorszamy sytuację, w której się znajdujemy
i przysparzamy sobie sporo kłopotów.

Konieczność przebywania non stop w domu, frustracja dotycząca nauki, brak możliwości spotkania z koleżankami i kolegami, zamartwianie się tym co dalej, brak zrozumienia ze strony najbliższych, kłótnie z rodzeństwem, problemy rodzinne mogą powodować, że w naszej głowie coraz częściej pojawia się myśl „ZARAZ WYBUCHNĘ!”.
Wystarczy iskierka – maleńka rzecz, która całkowicie wyprowadzi nas z równowagi.

Co zrobić, żeby w odpowiednim momencie ugasić ten „pożar”? Jak zapobiec nieprzyjemnym konsekwencjom? Kluczem do sukcesu jest zapanowanie nad swoją złością.
Przed Wami kilka skutecznych technik radzenia sobie w sytuacji, gdy czujecie, że zbliża się wybuch.  

Co robić, gdy się martwisz?

 Dorośli nazywają zamartwienia niepokojem lub stresem. O ludziach, którzy często się martwią, mówi się, że są nerwowi albo niespokojni.

W ostatnim czasie mamy wiele powodów do zmartwień. Martwimy się, czy zachorujemy, czy damy radę uczyć się zdalnie, czy będziemy mogli napisać egzaminy w wyznaczonym terminie, poprawić oceny, kiedy wreszcie wrócimy do szkoły, kiedy spotkamy się z kolegami i koleżankami,  a także resztą rodziny…
Lista jest długa i dla każdego z nas indywidualna.

Bez względu na to, czego dotyczą Twoje zmartwienia, można je opisać, jako powracające myśli, które Cię zasmucają i sprawiają, że nie czujesz się najlepiej.

To nieprawda, że zmartwienia mieszkają tylko w głowie! Przez te nieprzyjemne myśli możesz poczuć się osłabiony, może rozboleć Cię głowa i żołądek. Możesz także nadmiernie się pocić, zaobserwować szybsze bicie serca, dygotanie z nerwów, łzy w oczach, zawroty głowy i wrażenie, że za chwilę zasłabniesz czy zwymiotujesz. Każdy odczuwa je w swoim ciele w inny sposób.

Co zatem warto zrobić, gdy się martwicie? Mam dla Was kilka wskazówek!

LEKTURY DLA KLAS 1 – 8 – plik pdf

Proponujemy kilka aplikacji edukacyjnych oraz rozrywkowych dla różnych poziomów edukacyjnych. W większości to świetne strony. Pamiętajcie bezwzględnie należy mieć zaktualizowany program Flash Player i oczywiście po zaraportowaniu zezwolić stronie na jego uruchomienie:) Nigdzie nie trzeba się logować!

Dla najmłodszych:

pisupisu.pl (niestety dziś, mam nadzieję chwilowo, serwer jest przeciążony)

buliba.pl (gry edukacyjne, drukowanki)

kula.gov.pl (wirtualna wycieczka po kraju)

Dla starszych:

wolnelektury.pl (bezpłatny dostęp do książek i audiobooków)

learningapps.org (aplikacja Web 2.0 wspierająca proces uczenia się i nauczania przy pomocy interaktywnych modułów)

jigsawplanet.com (puzzle)

matzoo.pl (zadania matematyczne od zerówki do klasy 8 – należy wyłączyć w przeglądarce opcje blokowania reklam)

Dla ambitnych:

muzykotekaszkolna.pl (zakładka: Uczeń > Wiedza , Nauka)

wirtualnykraj.pl (wycieczki panoramiczne)

ninateka.pl (filmy, spektakle, koncerty)

https://artsandculture.google.com/partner (kolekcje muzealne z całego świata)

Dla kreatywnych:

en.origami-club.com (sztuka łamania papieru – dasz radę dzięki diagramom i animacjom)

touchpianist.com (zabawa muzyką, klikając przycisk Choose Different Piece – wybierasz nową kompozycję)

weawesilk.com (tworzenie niebanalnych obrazów )

Propozycje świetlicy szkolnej dotyczące spędzania wolnego czasu.

Jeśli nie możesz wyjść z domu, albo nudzisz się skorzystaj z propozycji zabaw:

1. Odgadywanie haseł na poszczególne litery alfabetu nr rośliny, zwierzęta, imiona itp.
(ćwiczysz pamięć, koncentrację, wzbogacasz słownictwo, wiedzę, z różnych dziedzin).
2 Układanie wyrazów z rozsypywanki literowej np. „rzodkiewka” (im dłuższy wyraz tym ciekawsze wyrazy powstają).
3. Wyjdź na chwilę przed dom. Wróć i na kartce wypisz jak najwięcej wyrazów np. Na literę „k”, które znajdują się koło twojego domu (zabawa nie jest łatwa)
4. Wyjdź na spacer. Po powrocie zrób mapę tego terenu. Później sprawdź czy wszystko zaznaczone jest na twojej mapie nr budynki, nazwy ulic, napisy, sklepy, usługi (nr fryzjer, zakłady pracy, inne szczegóły).
5, Obejrzyj dokładnie swoje mieszkanie, a później wypisz rzeczy, które masz na różne litery np. „d”, „b”.
6. Pofantazjuj – napisz bajkę o swojej rodzinie. Dialogi, jakieś wydarzenie zmyślone lub prawdziwe pokaż komuś ten tekst, może odkryjesz w sobie talent pisarski.
7. Ferie to więcej wolnego – spróbuj nauczyć się przyszywać guziki, prasować, obierać warzywa, czyścić buty przejrzyj swoja garderobę – coś w niej zmień, doszyj, połącz z czymś, zabaw się w krawca, modela, praczkę. To daje dużo satysfakcji.

POLECANE STRONY – zachęcamy do odwiedzenia

www.gov.pl/zdalnelekcje

https://www.cke.gov.pl/?fbclid=IwAR0W8rGavGZYgXCEjq2Rj6LlGXRD9V4hIybFZ-brFoc3VQG4Sc6J-9Ugtvw

https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Feduzabawy.com%2Fgeneratory%2Fgenerator-szlaczkow%2F%3Ffbclid%3DIwAR0LF8ml0WEFklOSE8jCzKXKeXVI39IqygyKkFq-riXIzvYWjV452BL4Aig&h=AT35TEjZbCHsXGvsfURxgiNBEaJtZtL60DtRoM7HOfDfeaeRNLKK2yVgw98ZDD6uReLxdzNlvWnZc–Tm4lFW1Gyt3vpLd2DxI8EdW5LOeA9pZllUqWOtT6RihFM4atxbB3uVQ

https://waw4free.pl/wydarzenie-71237-muzeum-powstania-warsz…

http://booklips.pl/…/legimi-odpowiada-na-apel-fundacji-pow…/

https://bn.org.pl/…/3928-czytanie-on-line-bez-ryzyka-zakaze…

https://kukulturze.pl/utknales-w-domu-te-12-slynnych-muzeo…/

https://wroclaw.naszemiasto.pl/10-najlepszych…/…/c13-7599369

https://lektury.gov.pl/kategoria/range/7

https://kultura.onet.pl/…/koronawirus-w-polsce-naj…/1v5nzfd…